• oferty last minute 10 touroperatorów

Holandia

[Holandia] - Arek Adamski - 2007-10-04 18:50:57

Pierwszy raz w Holandii byłem w 1995 roku. Wówczas celem podróży był ogród Keukenhof oraz krótka wizyta w Amsterdamie. Dziewięć lat później miałem ponownie wkroczyć do krainy tulipanów i szkoda, że niestety po raz drugi na bardzo krótko.

Mając do dyspozycji dwa i pół dnia oraz w perspektywie tak daleki wyjazd wszystko musi być zaplanowane niemal co do godziny. Z uwagi na małą ilość czasu jaką dysponowaliśmy zrezygnowaliśmy ze zwiedzania stolicy na rzecz mniejszychHolandia słynie z tulipanów atrakcji w okolicy Amsterdamu i Roterdamu. Zaplanowaliśmy ponowną wizytę w parku Keukenhof, zwiedzanie Kinderdijk w którym znajduje się 19 drewnianych wiatraków, spacer po wiosce rybackiej na wyspie Marken oraz zwiedzanie skansenu w Zaanse Schans.

Ponieważ w Holandii mieliśmy spędzić jedną noc postanowiliśmy najpierw poszukać informacji o noclegach w sieci. Niestety znalezienie informacji o kwaterach okazało się bardzo trudne, a ceny noclegów w hotelach były dla nas nie do przyjęcia. Z drugiej strony nie chcieliśmy też tracić czasu na poszukiwanie noclegu już na miejscu w Holandii. Zabraliśmy więc ze sobą namiot, który planowaliśmy rozbić na kampingu w miejscowości Uitdam, niedaleko Amsterdamu.

Podróż samochodem na trasie Wrocław - Amsterdam zabrała nam trzynaście godzin wliczając trzygodzinny odpoczynek. Po raz kolejny docenialiśmy niemieckie i holenderskie autostrady, które ułatwiają przemieszczanie się z punktu A do punktu B. Dużym ułatwieniem był też brak kolejki na granicy z Niemcami (granicę przekraczaliśmy pierwszego dnia po wejściu Polski do Unii Europejskiej).

Ogród Keukenhof otwiera swoje bramy o godzinie ósmej rano, a nam udało się być na miejscu już w kilka minut po jego otwarciu. Samochodowy parking dopiero przyjmował pierwsze samochody w cichy i spokojny poranek. Niewielka kolejka do kas i już po chwili wkroczyliśmy w świat tulipanów.

Na ogromnej powierzchni poprzecinanej alejkami rosną miliony tulipanów najróżniejszych odmian i kolorów. Piękno tego miejsca dopełniają liczne oczka wodne, drzewa, rzeźby oraz finezyjnieFontanna na środku stawu ukształtowane rabaty kwiatowe. Tulipany, które są symbolem Holandii chyba nigdzie indziej nie prezentują się tak okazale jak w Keukenhof. Wiele cebulek tych samych odmian tulipanów posadzonych koło siebie sprawia, że piękno tych kwiatów jest jeszcze bardziej wyeksponowane.

Na terenie ogrodu znajduje się staw z nietypową kładką po której nie każdy może mieć odwagę przejść. Z daleka wygląda to tak, jakby po powierzchni wody pływały okrągłe drewniane tafle. W rzeczywistości są one przytwierdzone do dna, więc nie przesuwają się, a przejście po nich jest bezpieczne. Odstęp pomiędzy tymi pływającymi platformami wynosi koło dwadzieścia centymetrów więc wystarczy dać krok, aby znaleźć się na następnej części kładki.

Nie zapomniano o dzieciach, dla których atrakcją jest mały zwierzyniec który zamieszkują kury, kaczki, kozy, owce i pawie. Nieopodal znajdziemy kolejny z Tulipany, trawa oraz woda symboli Holandii - drewniany wiatrak, który jest udostępniony do zwiedzania. Z jego tarasu widokowego zobaczyć można całe pola tulipanów które rozciągają się już za terenem ogrodu. Tak jak u nas rośnie na polach zboże, tak w Keukenhof rosną tulipany.

Ogród w Keukenhof można zwiedzać kilka godzin, można też tam spędzić cały dzień, ale na nas czekały kolejne atrakcje więc kierowaliśmy się do wyjścia. Dopiero teraz doceniliśmy jak miło spaceruje się rano, kiedy nie ma jeszcze wielu zwiedzających. Przy bramie wyjściowej panował taki tłok, że dla nas skończyła się cała przyjemność zwiedzania. Autokary przywoziły kolejne rzesze turystów pragnących zagubić się w tulipanowych alejkach Keukenhof. Ruszyliśmy w stronę Roterdamu.

Niedaleko Roterdamu znajduje się miejscowość Kinderdijk, która słynie z wiatraków. Drewniane wiatraki można spotkać na terenie całej Holandii, ale nigdzie indziej nie tylko w kraju tulipanów, ale i na całym świecie nie ma w jednym miejscu zgromadzonych tak wielu wiatraków. Z tego teżJeden z 19 wiatraków w Kinderdijk powodu Kinderdijk znajduje się na liście światowego dziedzictwa UNESCO.

Dzięki dobrze oznaczonym drogom łatwo trafić do Kinderdijk. Dla turystów zorganizowano obszerny i bezpłatny parking oddalony zaledwie kilkaset metrów od wiatraków. Wprawdzie przy wejściu na teren gdzie znajdują się wiatraki jest jeszcze jeden parking, ale jest on bardzo mały i panuje tam spory ścisk. Lepiej zostawić wcześniej samochód i przespacerować się, dzięki czemu można troszkę podpatrzeć jak mieszkają Holendrzy. A wszystko to dlatego, że okna parterowych domów nie są zasłaniane firankami. Przechodzień ma możliwość zaglądnięcia do środka przez szybę. W wielu oknach stoją specjalnie wystawione drobiazgi, które przyciągają uwagę przechodzących osób.

Wstęp na tren polderów, gdzie stoją wiatraki jest bezpłatny. Teren można zwiedzać pieszo lub na rowerze, korzystając ze ścieżki poprowadzonej pomiędzy kanałami wodnymi przy których stoją wiatraki. Innym sposobem na poznanie tego miejsca jest podróż łodzią, która pływając po kanale I kolejny wiatrak przepływa tuż obok wiatraków. Niestety spóźniliśmy się kila minut ponieważ łódź tyle co odpłynęła, więc nie pozostało nam nic innego jak długi i przyjemny spacer.

W Kinderdijk wiatraków jest 19, ale jak sami się przekonaliśmy trudno jest je policzyć. Rozmieszczone są bowiem na sporym terenie i wiatraki, które są bliżej zasłaniają te dalsze. Ostatecznie jednak doliczyliśmy się wszystkich wiatraków. Jeden z wiatraków jest odpłatnie udostępniony do zwiedzania. Cały teren dzięki wiatrakom wygląda bajecznie i jest jakby z innego świata. Chciałoby się tutaj zostać i pomieszkać przez jakiś czas w jednym z tych zabytkowych wiatraków. Tymczasem musimy się zadowolić noclegiem na kampingu do którego kierujemy się jadąc w stronę Amsterdamu.

źródło: adamski.pl
autor: Arek Adamski

Holandia 0 Holandia 1 Holandia 2 Holandia 3

Newsletter

Dopisz się do newslettera i bądź na bieżąco informowany o promocjach i nowościach:
Travelzone.pl zapewnia najwyższe standardy bezpieczeństwa transakcji z wykorzystaniem najnowocześniejszych technologii szyfrowania danych
we współpracy z profesjonalnymi partnerami oferującymi bezpieczne płatności internetowe dla sklepów i serwisów,
akceptację kart Visa, MasterCard/EuroCard, JCB, Diners Club, Maestro i Visa Electron
a także szybkich przelewów internetowych (takich jak mTransfer, iPko).
Biuro Obsługi Klienta:

+48 801 00 31 26 (infolinia)
+48 24 36 23 996

pon.-pt. 09:00-19:00
sob.-niedz. NIECZYNNE

Formularz kontaktowy Tagi

Projekt współfinansowany przez Unię Europejską z Europejskiego Funduszu Rozwoju Regionalnego - szczegóły

DOTACJE NA INNOWACJE FUNDUSZE EUROPEJSKIE DLA ROZWOJU INNOWACYJNEJ GOSPODARKI

Ta strona używa cookie. Korzystając ze strony wyrażasz zgodę na używanie cookie, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki oraz regulamin serwisu. Akceptuję Czytaj więcej